zloty i spotkania
08
maj
Mysłowice 2006 - Centralne Muzeum Pożarnictwa
chłopekLKP, 08-05-2009
miniaturka

Do pożaru trzeba dojechać. Aby zobaczyć samochody pożarnicze oraz inne sprzęty i urządzenia sprzed epoki oraz nieco bliższych dziejów, pojechaliśmy do Mysłowic, do Muzeum Pożarnictwa.

21
maj
Spoty warszawskie w 2004 roku
chłopekTomek, 21-05-2009
miniaturka

Zanim nastąpił czas dużych, ogólnopolskich zlotów spotykaliśmy się na małych spotach. W 2004 roku 2 takie spotkania odbyły się w Warszawie. Spotykaliśmy się na parkingu pod Sejmem. Z tamtych czasów w naszych zasobach pozostały zdjęcia ze spotów, które odbyły się 2004-10-24 oraz 2004-12-18.

13
maj
Tychy - Muzeum Browarnictwa
chłopekLKP, 13-05-2009
miniaturka

Napój Bogów jak mówią niektórzy, dla niego wielu jest w stanie przyjechać z dalekich zakątków kraju aby zobaczyć jak się wyrabia piwo...

05
maj
Ogrodzieniec 2005
chłopekLKP, 05-05-2009
miniaturka

Zamek w Ogodzieńcu kojarzy każdy. Piekne samochody w pieknej scenerii i w ciekawych miejscach to nasz cel. Całość połączona ze zwiedzaniem i przyjemnym spędzaniem czasu.

22
kwi
Tychy - fabryka FAP
chłopekLKP, 22-04-2009
miniaturka

Zlot regionalny w Tychach na taśmie produkcyjnej nowego Fiata 500, Pandy i SC był tak ciekawą atrakcją, że gościli na Śląsku Litwini a także ludzie z innych regionów kraju.

16
mar
Ostrawa 2005
chłopekLKP, 16-03-2009
miniaturka

Zlot w Ostrawie był łączonym polskim i czeskim. Na parkingu przy kopalni (obecnie skansenie czy muzeum) położonej niedaleko Hlucina spotkaliśmy się o 9.30. Trafiliśmy z małymi problemami. Oznakowanie w Czechach jest inne niż u nas, oczekiwaliśmy znaków z nazwami miast, bywają ale jak na złość akurat nie te co chcemy. Po przwitaniu się i wzajemnym zaprezentowaniu swoich maszyn, udaliśmy się na zwiedzanie kopalni, także części podziemnej. Po męczącej wyprawie w ciemnościach jakże kojącym i wskazanym był posiłem w przyzakładowej jadłodajni (no dobra, może obecnie to był bar, restauracja :) ) Będąc w Czechach koniecznie trzeba zamówić smażony ser. No i zamówiliśmy :) Następnie odbyła się wspólna jazda okolicznymi drogami, aż trafiliśmy pod zamek. Położony niedaleko granicy z Polską, nawet chwilami spacerując scieżkami okazało się, że fosą (strumykiem?) już Polska! Po powrocie pod kopalnię okazało się że czeka na nas TV!

reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama